Koszyk 0

Gratulacje! Twoje zamówienie spełnia wymogi darmowej wysyłki. Brakuje Ci tylko 300 zł do darmowej wysyłki

Komunikat o limicie

Połącz z
Dodaj komentarz do zamówienia
Suma z koszyka Darmowe

Koszty wysyłki obliczane są przy zakupie

Twój koszyk jest pusty

Napięcie mięśniowe – jak stres wpływa na spięte mięśnie?

Napięcie mięśniowe – jak stres wpływa na spięte mięśnie?

Czujesz, jak co wieczór twoje ramiona są napięte? Szyja odmawia posłuszeństwa przy każdym skręcie głowy? Plecy bolą, gdy tylko schylasz się po długopis? To nie przypadek. Twoje ciało od tygodni, a może miesięcy, próbuje ci coś powiedzieć – że jest przeciążone stresem, który przekłada się na napięcie mięśniowe. Problem w tym, że większość z nas nauczyła się ignorować te sygnały, traktując je jako „normę" współczesnego życia. A przecież spięte mięśnie to nie tylko dyskomfort – to mechanizm obronny organizmu, który działa na najwyższych obrotach, mimo że zagrożenie dawno minęło.

Czym jest napięcie mięśniowe?

Napięcie mięśniowe to stan, w którym twoje mięśnie pozostają częściowo skurczone, nawet gdy powinny odpoczywać. W praktyce oznacza to, że włókna mięśniowe nie potrafią się w pełni rozluźnić – są w ciągłej gotowości, jakby w każdej chwili miały wykonać gwałtowny ruch. 

Ten mechanizm jest ewolucyjnie zaprogramowany – nasi przodkowie musieli być gotowi do walki lub ucieczki. Problem polega na tym, że współcześnie zagrożeniem nie jest dzikie zwierzę, tylko nadmiar zadań w pracy, trudna rozmowa z szefem czy nieustanne powiadomienia w telefonie [1].

Dlaczego coraz więcej osób zmaga się z przewlekłym napięciem mięśniowym? Bo stres, który kiedyś był krótkotrwały i konkretny, dziś jest chroniczny i rozproszony. Spędzasz 8 godzin przy biurku w jednej pozycji, potem przez godzinę stoisz w korku, wieczorem scrollujesz media społecznościowe zamiast się regenerować. Twoje ciało nie dostaje sygnału, że może się rozluźnić – więc mięśnie pozostają spięte. Do tego dochodzi brak regularnego ruchu, który naturalnie usuwałby napięcie z tkanek. Efekt? Sztywny kark, spięte mięśnie pleców i chroniczny ból, który z czasem przestaje ci się wydawać czymś nienormalnym.

Napięcie mięśniowe a stres – jak działa ten mechanizm?

Gdy twój mózg odbiera sygnał stresu – czy to nagły deadline, konflikt w relacji, czy nawet myśl o nieopłaconych rachunkach – natychmiast aktywuje współczulny układ nerwowy. Poziom kortyzolu i adrenaliny wzrasta, serce przyspiesza, oddech staje się płytki, a mięśnie automatycznie się napinają, przygotowując ciało do akcji [2].

Problem w tym, że większości sytuacji stresowych nie możesz uniknąć. To napięcie zostaje więc „zamrożone" w mięśniach – twoje ciało jest gotowe do ruchu, ale ruch nigdy nie następuje. Z czasem mózg przestaje rozróżniać, czy alarm jest aktywny, czy nie, a objawy napiętych mięśni szyi mogą utrzymywać się tygodniami.

Spięte mięśnie – najczęstsze objawy i sygnały ostrzegawcze organizmu

Twoje ciało nie mówi, ale ma swój język – i spięte mięśnie to jedna z jego najprostszych form komunikacji. Problem w tym, że łatwo zignorować pierwsze, subtelne sygnały: lekki dyskomfort w karku po całym dniu pracy, uczucie ciężkości w ramionach, trudności z głębokim oddechem. Dopiero gdy napięcie mięśniowe staje się przewlekłe, pojawiają się wyraźniejsze objawy:

  • ból i sztywność – szczególnie widoczne rano, gdy po nocy w jednej pozycji ciało „zapomina", jak się poruszać swobodnie,

  • ograniczenie zakresu ruchu – nie możesz swobodnie skręcić głowy, schylić się czy podnieść ręki bez odczuwania oporu,

  • bóle głowy typu napięciowego – zaczynające się od karku i rozprzestrzeniające się na czoło i skronie,

  • uczucie zmęczenia – nawet po całej nocy snu budzisz się niewyspany, bo twoje mięśnie pracowały przez sen,

  • zawroty głowy i zaburzenia koncentracji – napięte mięśnie szyi mogą ograniczać przepływ krwi do mózgu [3].

ZOBACZ TAKŻE: Masaż japoński shiatsu – co to jest i jak wykorzystywany jest w nowoczesnych masażerach?

To nie są dolegliwości, które przeminą same. To sygnały, że twój organizm zbyt długo jest w trybie walki lub ucieczki – i potrzebuje pomocy, żeby z niego wyjść.

Napięte mięśnie szyi – objawy, których nie wolno ignorować

Szyja to jedno z miejsc, gdzie stres kumuluje się najszybciej. Dlaczego? Bo to właśnie w okolicy karku i barków trzymamy napięcie związane z kontrolą. Gdy czujesz presję w pracy, automatycznie unosisz ramiona i zaciskasz mięśnie szyi. Gdy koncentrujesz się na ekranie telefonu, twoja głowa wędruje w przód, obciążając kręgi szyjne. Z czasem te wzorce utrwalają się, a napięte mięśnie szyi objawy stają się coraz bardziej wyraźne:

  • sztywność przy skrętach głowy – nie możesz spojrzeć przez ramię bez kręcenia całym tułowiem,

  • ból promieniujący do głowy – zaczyna się od karku, ale „rozlewa się" na potylicę i skronie,

  • uczucie ciężkości i ucisku – jakby ktoś położył Ci ciężki worek na ramionach,

  • wrażliwość na dotyk – nawet lekki nacisk na kark wywołuje dyskomfort,

  • problemy z zasypianiem – bo nie potrafisz znaleźć pozycji, w której szyja byłaby wygodna. [4]

Jeśli te objawy pojawiają się regularnie, to znak, że napięcie mięśniowe przeszło z incydentalnego w przewlekłe. I że warto zacząć działać, zanim ból stanie się twoim codziennym towarzyszem.

Sztywny kark – objawy i możliwe przyczyny

Objawy sztywności karku często pojawiają się nagle – budzisz się rano i nie możesz obrócić głowy bez ostrego bólu. Sztywny kark to najczęściej efekt długotrwałego, nieświadomego napinania mięśni, które w końcu zamknęły się w skurczu. Do najczęstszych przyczyn należą:

  • przewlekły stres – nawet jeśli nie czujesz go świadomie, twoje ciało może go „przechowywać" w mięśniach szyi,

  • nieprawidłowa postawa przy pracy – głowa wysunięta w przód, ramiona uniesione, kręgosłup zgięty,

  • brak ruchu i rozciągania – mięśnie sztywniejące z braku aktywności,

  • słaba poduszka lub materac – nienaturalna pozycja szyi przez całą noc,

  • gwałtowne ruchy lub uraz – nawet drobny, może uruchomić mechanizm obronny organizmu. [5] 

Sztywny kark to sygnał, że twoje ciało potrzebuje zarówno fizycznego rozluźnienia, jak i mentalnego odprężenia. Bez obu tych elementów napięcie będzie wracać.

Spięte mięśnie pleców – jak stres kumuluje się w ciele?

To w plecach gromadzi się często najwięcej napięcia, które wywołane jest m.in. przez nadmiar stresu i nieświadome napinanie mięśni. Dlaczego? Bo mięśnie pleców stabilizują całe ciało – każdy ruch, każde uniesienie ramion, każdy obrót tułowia angażuje tę partię mięśni [6].

Mechanizm działa tak: stres aktywuje mięśnie głębokie wzdłuż kręgosłupa, które stabilizują postawę. Jeśli stres jest krótkotrwały, mięśnie po jakimś czasie się rozluźniają. Ale gdy stres jest przewlekły, mięśnie zapominają, jak wrócić do stanu spoczynku. Z czasem twardnieją, ograniczają ruch i wysyłają sygnały bólowe do mózgu. To nie jest tylko dyskomfort – to sposób, w jaki ciało mówi: zatrzymaj się. Coś jest nie tak [7].

Dlaczego stres najczęściej „uderza" w plecy, kark i ramiona?

Gdybyś miał mapę napięcia w swoim ciele, największe skupisko znalazłoby się w okolicy górnej części pleców, karku i ramion. To obszary, które ewolucyjnie odpowiadają za ochronę i gotowość do działania. Gdy czujesz zagrożenie, automatycznie unosisz ramiona, napinasz kark i ściągasz łopatki – to pozycja obronna, która chroni szyję i kręgosłup [8].

Co na spięte mięśnie działa najlepiej? To połączenie rozluźnienia fizycznego (masaż, ciepło) z mentalnym odprężeniem (oddech, świadomość ciała) [9].

Jak rozluźnić spięte mięśnie? Skuteczne sposoby na napięcie mięśniowe

Rozluźnienie spiętych mięśni to proces, nie jednorazowa czynność. Nie wystarczy raz się wymasować i liczyć, że problem zniknie – napięcie mięśniowe budowało się tygodniami, więc potrzebuje czasu, żeby ustąpić. Kluczem jest regularność i połączenie kilku podejść, a przede wszystkim:

  1. Świadomy oddech – gdy mięśnie są spięte, oddech staje się płytki i szybki, co jeszcze bardziej aktywuje układ nerwowy. Głęboki, spokojny oddech przeponą wysyła sygnał do mózgu, że jest bezpiecznie – i pozwala mięśniom się rozluźnić [10].

  2. Ciepło – ciepła kąpiel, okład lub profesjonalna termoterapia rozszerzają naczynia krwionośne, poprawiają przepływ krwi i naturalnie zmiękcza sztywne mięśnie [11].

  3. Delikatny ruch – nie chodzi o ciężki trening, ale o łagodne rozciąganie i mobilizację. Spacer, joga czy nawet kilka minut prostych skłonów i skrętów szyi pomaga przypomnieć mięśniom, że mogą się poruszać swobodnie.

  4. Masaż – fizyczny nacisk na spięte mięśnie rozluźnia włókna mięśniowe, przerywa pętle bólowe i aktywuje układ przywspółczulny, który odpowiada za regenerację.

Najważniejsze – nie czekaj, aż ból stanie się nie do zniesienia. Im wcześniej zaczniesz regularnie rozluźniać mięśnie, tym łatwiej będzie przerwać schemat przewlekłego napięcia.

Jak rozluźnić mięśnie bez leków?

Wiele osób, gdy pojawia się ból związany z napięciem mięśniowym, automatycznie sięga po przeciwbólowe. Problem w tym, że leki maskują objaw, ale nie rozwiązują przyczyny – spięte mięśnie pozostają spięte, a ból wraca, gdy działanie leku mija. Na szczęście istnieją naturalne metody, które działają u źródła, m.in.:

  • Świadomy oddech i relaksacja progresywna – technika polegająca na świadomym napinaniu i rozluźnianiu poszczególnych partii mięśni pomaga „nauczyć" ciało, jak wrócić do stanu spoczynku. Już 10 minut dziennie może znacząco zmniejszyć napięcie.

  • Nawet kilka minut rozciągania rano i wieczorem może przerwać schemat napięcia. Ważne, żeby ruchy były powolne, kontrolowane i nigdy nie wywoływały ostrego bólu.

ZOBACZ TAKŻE: Wpływ masażu na redukcję stresu – fakty naukowe

Masaż jako jedna z najskuteczniejszych metod na spięte mięśnie

Masaż to nie luksus – to narzędzie terapeutyczne, które działa na kilku poziomach jednocześnie. Po pierwsze fizycznie rozluźnia włókna mięśniowe, rozbijając sztywne struktury, które powstają przy przewlekłym napięciu. Po drugie pobudza krążenie krwi i limfy, co przyspiesza usuwanie produktów przemiany materii (m.in. kwasu mlekowego) z tkanek. Po trzecie – i być może najważniejsze – masaż aktywuje układ przywspółczulny, który odpowiada za regenerację i odpoczynek [12].

Badania pokazują, że już 15-minutowy masaż obniża poziom kortyzolu (hormonu stresu) i podnosi poziom serotoniny oraz dopaminy – hormonów związanych z poczuciem spokoju i dobrego samopoczucia. To oznacza, że masaż działa nie tylko lokalnie (na spięty mięsień), ale systemowo – pomaga całemu organizmowi wyjść z trybu alarmu i wrócić do stanu równowagi [13].

Problem w tym, że regularne wizyty u fizjoterapeuty czy masażysty wymagają czasu i środków, których wielu z nas nie ma. Dlatego coraz więcej osób sięga po masażer do mięśni – urządzenie, które pozwala na codzienne, domowe rozluźnianie mięśni, bez wychodzenia z domu i umawiania wizyt.

ZOBACZ TAKŻE: Regeneracja i masaż – ulga dla zmęczonych mięśni

Masażer do mięśni – kiedy warto sięgnąć po wsparcie technologii?

Masażer do mięśni ma sens wtedy, gdy napięcie mięśniowe pojawia się regularnie – nie raz na jakiś czas, ale kilka razy w tygodniu lub codziennie. Jeśli każdego wieczoru czujesz sztywność w karku, ból pleców po pracy czy napięcie w ramionach, regularne wizyty u specjalisty mogą być trudne do zorganizowania. Masażer pozwala na natychmiastową interwencję – wtedy, gdy twoje ciało jej potrzebuje, nie za tydzień, gdy uda ci się umówić wizytę.

Dla kogo to dobre rozwiązanie?

  • Dla osób pracujących przy biurku – które codziennie zmagają się z napięciem karku i górnej części pleców. Masażer do karku może być tu szczególnie pomocny.

  • Dla sportowców i osób aktywnych – które potrzebują regularnej regeneracji po wysiłku.

  • Dla osób ze stresującym trybem życia – u których napięcie mięśniowe jest przewlekłe i wraca cyklicznie.

  • Dla seniorów z ograniczoną mobilnością – którzy nie mogą swobodnie udać się na wizyty lub wykonać intensywnych ćwiczeń.

I pamiętaj, masażer to narzędzie, które wspiera, ale nie zastępuje świadomej pracy nad redukcją stresu, regularnego ruchu i ewentualnej pracy z fizjoterapeutą czy psychologiem, jeśli przyczyny napięcia są głębsze.

Masażery na spięte mięśnie – jakie rozwiązania wybrać?

Kiedy zaczynasz szukać masażera do mięśni, szybko zauważysz, że wybór jest ogromny – od prostych rolek, przez masażery wibracyjne, po bardziej zaawansowane urządzenia z termoterapią. Kluczem jest dopasowanie narzędzia do twojego problemu.

  • Jeśli twoje napięcie koncentruje się w karku i ramionach – najlepiej sprawdzi się masażer do karku, który automatycznie obejmuje okolicę szyi i nie wymaga trzymania go w rękach. Dzięki temu możesz się rozluźnić podczas masażu, zamiast napinać ręce.

  • Jeśli masz spięte mięśnie pleców – potrzebujesz urządzenia, które daje ci pełną kontrolę i pozwala dotrzeć do trudno dostępnych miejsc wzdłuż kręgosłupa. Masażer do pleców z ergonomicznym uchwytem umożliwia samodzielny masaż bez potrzeby pomocy drugiej osoby.

  • Jeśli zmagasz się z punktowym napięciem lub pracujesz nad regeneracją po treningu – warto sięgnąć po pistolet do rozbijania mięśni, który działa precyzyjnie i intensywnie, docierając głęboko w tkankę.

Profesjonalne masażery wykorzystują kilka mechanizmów jednocześnie: ciepło (termoterapia), ruch (wibracje lub rotacja głowic), i odpowiednio dobrany nacisk – podobnie, jak robiłby to fizjoterapeuta.

Masażer karku i ramion – wsparcie przy napięciu szyi

Jeśli codziennie kończysz dzień z uczuciem ciężkości w karku i ramionach, wiesz, jak trudno jest samodzielnie dotrzeć do tych miejsc. Klasyczny automasaż wymaga wysiłku, co paradoksalnie może pogłębić napięcie. Dlatego masażer karku i ramion jest wygodnym rozwiązaniem – pozwala na rozluźnienie szyi bez angażowania rąk.

Profesjonalne urządzenia wykorzystują techniki zbliżone do masażu shiatsu – łagodny, rytmiczny nacisk, który imituje ruch kciuków masażysty. Przykładem jest ZENT® HandSense™, masażer do ciała, który łączy masaż 6D z technologią HeatTouch+ Technology™ (ciepło do 45°C). Dzięki regulowanemu paskowi możesz używać go bez użycia rąk – podczas pracy, czytania czy oglądania filmu. Urządzenie działa na karku, ramionach, plecach, udach, łydkach czy brzuchu. Ciepło rozszerza naczynia krwionośne, a ruch głowic rozluźnia włókna mięśniowe, przynosząc ulgę już po kilku minutach.

Kluczem jest regularność – krótki, 10-minutowy masaż każdego wieczoru działa lepiej niż jednorazowa, godzinna sesja raz w miesiącu.

Masażer do pleców – ulga dla spiętych mięśni pleców

Spięte mięśnie pleców często nie dają o sobie znać od razu – dopiero po godzinach siedzenia w jednej pozycji pojawia się ból, sztywność i uczucie zmęczenia. Problem w tym, że plecy to duża powierzchnia, a większość spięć koncentruje się wzdłuż kręgosłupa, gdzie ciężko samodzielnie dotrzeć.

Masażer do pleców z ergonomiczną konstrukcją pozwala na samodzielny masaż bez konieczności wyginania ramion w nienaturalny sposób. Przykładem jest ZENT® ErgoSense™ – masażer wibracyjny, który dociera głęboko w tkankę. Dzięki uchwytowi możesz samodzielnie dotrzeć do trudnych miejsc, bez angażowania drugiej osoby.

Urządzenie oferuje 5 poziomów intensywności – od łagodnej aktywacji krążenia po intensywną terapię głęboką. Technologia SmartSilence™ sprawia, że działa wyjątkowo cicho (poniżej 45 dB), więc możesz używać go wieczorem, nie zakłócając spokoju domowników.

Pistolet do rozbijania mięśni – dla kogo to dobre rozwiązanie?

Pistolet do rozbijania mięśni (masażer perkusyjny) to precyzyjne narzędzie, które działa inaczej niż klasyczne masażery wibracyjne. Zamiast ciągłych wibracji, generuje krótkie, intensywne uderzenia (perkusje), które docierają głęboko w tkankę mięśniową i powięziową. To rozwiązanie szczególnie dobre dla:

  • sportowców – którzy potrzebują szybkiej regeneracji po treningu i chcą zapobiec zakwasom,
  • osób z punktowym napięciem – gdzie ból koncentruje się w konkretnym miejscu (np. „guzy" w mięśniach),
  • osób pracujących fizycznie – które regularnie przeciążają określone partie mięśni.

Przykładem kompaktowego masażera perkusyjnego jest ZENT® MiniPulse™ – urządzenie, które waży zaledwie 235 gramów i zmieści się w kieszeni, a jednocześnie oferuje do 2200 uderzeń na minutę. Dzięki technologii SmartPressure™ automatycznie dostosowuje moc działania do siły nacisku, co zapewnia komfortowy i bezpieczny masaż. W zestawie znajdują się cztery wymienne końcówki – do dużych mięśni, masażu punktowego, karku i relaksu całego ciała.

Pistolet do rozbijania mięśni nie zastąpi kompleksowego masażu całego ciała, ale jest wyjątkowo skuteczny w punktowym rozluźnianiu i szybkiej regeneracji.

Napięcie mięśniowe to sygnał, którego nie warto ignorować

Spięte mięśnie to nie norma, którą trzeba zaakceptować. To sposób, w jaki twoje ciało komunikuje przeciążenie – fizyczne, emocjonalne, a często jedno i drugie naraz. Ignorowanie tych sygnałów nie sprawi, że napięcie mięśniowe zniknie – wręcz przeciwnie, z czasem może prowadzić do przewlekłego bólu, ograniczenia ruchomości, a nawet zaburzeń snu i nastroju.

Dobre wieści? Już proste, regularne działania mogą przerwać tę spiralę. Świadomy oddech, kilka minut rozciągania, ciepło i masaż – to narzędzia, które masz na wyciągnięcie ręki. Nie musisz czekać, aż ból będzie nie do zniesienia. Możesz zacząć dziś – od krótkiej sesji rozluźniającej, która przypomni twoim mięśniom, że mogą odpocząć.

Stres, siedzący tryb życia i brak regeneracji sprawiają, że spięte mięśnie stają się codziennością, a ból – normą. Najważniejsze, co możesz zrobić, to zacząć słuchać tych sygnałów i działać zanim napięcie stanie się przewlekłe. Kluczem jest regularność: świadomy oddech, delikatny ruch, ciepło i masaż to proste narzędzia, które – stosowane codziennie – mogą przerwać schemat napięcia. 

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jak długo trwa rozluźnianie spiętych mięśni?

To zależy od tego, jak długo utrzymuje się napięcie. Jeśli spięcie jest świeże (kilka dni), może ustąpić już po 2–3 sesjach masażu i rozciągania. Jeśli napięcie jest przewlekłe (tygodnie lub miesiące), rozluźnienie mięśni może zająć kilka tygodni regularnej pracy – codziennego oddychania, ruchu i masażu. Ważne, żeby nie czekać z działaniem – im wcześniej zaczniesz, tym szybciej odzyskasz swobodę ruchu.

Czy masażer do karku i pleców warto stosować przy stresie?

Tak. Regularne stosowanie masażera może przerwać pętlę napięcia mięśniowego wywołanego stresem. Masaż obniża poziom kortyzolu (hormonu stresu), aktywuje układ przywspółczulny i pomaga ciału wyjść z trybu alarmu. Kluczem jest regularność – krótki, codzienny masaż działa lepiej niż sporadyczne, długie sesje. Urządzenia z funkcją ciepła (jak masażer karku z termoterapią) dodatkowo wspomagają rozluźnienie, bo ciepło naturalne zmiękcza sztywne mięśnie.

Kiedy napięcie mięśniowe wymaga wizyty u specjalisty?

Jeśli mimo regularnego rozluźniania (oddech, ciepło, masaż) napięcie nie ustępuje po 2–3 tygodniach lub nasila się, warto skonsultować się z fizjoterapeutą. Bezwzględnie udaj się do lekarza, gdy napięciu towarzyszą: drętwienie kończyn, osłabienie mięśni, problemy z równowagą, nagły, ostry ból po urazie lub ból promieniujący do kończyn. To mogą być sygnały, że problem wymaga diagnozy i profesjonalnej terapii.

Czy można zapobiec napięciu mięśniowemu?

Tak, ale wymaga to świadomych nawyków. Regularne przerwy od pracy przy komputerze (co 30–40 minut), proste rozciąganie karku i ramion, głębokie oddychanie w ciągu dnia i ruch (spacer, joga, pływanie) znacząco redukują ryzyko przewlekłego napięcia. Kluczem jest nie czekać, aż pojawi się ból – profilaktyka działa najlepiej.


Przypisy

[1] Murai, A., et al. (2021). „DATSURYOKU Sensor—A Capacitive-Sensor-Based Belt for Predicting Muscle Tension: Preliminary Results". Sensors (Basel, Switzerland).
[2] Russell, G., et al. (2019). „The human stress response". Nature Reviews Endocrinology.
[3] Bhimani, R., et al. (2017). „Understanding symptom experiences of muscle tightness from patients' and clinicians' perspectives". Journal of Clinical Nursing.
[4] Huysmans, M., et al. (2012). „Perceived muscular tension predicts future neck–shoulder and arm–wrist–hand symptoms". Occupational and Environmental Medicine.
[5] Jun, D., et al. (2017). „Physical risk factors for developing non-specific neck pain in office workers: a systematic review and meta-analysis". International Archives of Occupational and Environmental Health.
[6] Matheve, T., et al. (2023). „The Role of Back Muscle Dysfunctions in Chronic Low Back Pain: State-of-the-Art and Clinical Implications". Journal of Clinical Medicine.
[7]  Liu, Y., et al. (2024). „Locus coeruleus activation contributes to masseter muscle overactivity induced by chronic restraint stress in mice". Neuroreport.
[8] Rankins, E., et al. (2022). „Muscular tension as an indicator of acute stress in horses". Physiological Reports.
[9] Toussaint, L., et al. (2021). „Effectiveness of Progressive Muscle Relaxation, Deep Breathing, and Guided Imagery in Promoting Psychological and Physiological States of Relaxation". Evidence-based Complementary and Alternative Medicine : eCAM.
[10] Sakurai, M., et al. (2023). „Conscious Slower Breathing Predominates Parasympathetic Activity and Provides a Relaxing Effect, in Healthy Japanese Adult Women". Health.
[11] Pearson, J., et al. (2011). „Hemodynamic responses to heat stress in the resting and exercising human leg: insight into the effect of temperature on skeletal muscle blood flow". American Journal of Physiology. Regulatory, Integrative and Comparative Physiology.
[12] Weerapong, P., et al. (2005). „The Mechanisms of Massage and Effects on Performance, Muscle Recovery and Injury Prevention". Sports Medicine.
[13] Field, T. (2010). „Touch for Socioemotional and Physical Well-Being: A Review". Developmental Review.

Pozostałe artykuły